Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egipt. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą egipt. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Pomysły na Podróże w Grudniu

Przyzwyczailiśmy się do podróżowania w okresie letnim kiedy jest ciepło i słonecznie.
Nikt nie myśli o podróżach zwłaszcza na samym końcu roku a w szczególności w grudniu, który pełen jest wydatków mikołajkowo-świątecznych oraz sylwestrowych. Jednak tylko w tedy, właśnie w grudniu można zobaczyć niezwykłe rzeczy, skorzystać z największych zniżek i brać udział w wydarzeniach, które tylko w grudniu mają miejsce.

Oto 10 powodów aby podróżować w grudniu!

NR 1 | ZORZA POLARNA


Ten rok ma być wyjątkowy jeśli chodzi o zasięg i ilość zórz polarny. Grudzień jest najlepszym miesiącem w roku by zobaczyć to niesamowite zjawisko. Północna Szwecja, Finlandia i Norwegia czeka tylko na Ciebie...

Na co czekasz? Jedź! Wycieczka do Szwecji Wycieczka do Finlandii Wycieczka do Norwegii

NR 2 | REJS NILEM

Rejs Nilem - 10 powodów by podróżować w grudniu

Ostatnimi czasy nie było dobrych wieści nadchodzących z Egiptu ale wygląda na to, że wszystko wraca do normy i znów będzie można skorzystać z atrakcji jakie oferuje ten niezwykły kraj.

Jeśli jesteś gotów podjąć niewielkie ryzyko ze względu na aktualną sytuację w Egipcie, może to być wyjątkowo dobry moment, aby dokonać rezerwacji rejsów nilem. Ceny pikują wyjątkowo w dół właśnie w miesiącach zimowych. Więc warto zorganizować sobie świąteczny rejs tą niezwykłą rzeką.

Sprawdź oferty - Rejsy Nilem

NR 3 | TANIE KARAIBY

Tanie Karaiby - 10 powodów by podróżować w grudniu

Właśnie teraz jest najlepsza pora na wczasy na Karaibach. Początek grudnia to idealny czas jeśli chodzi o warunki pogodowe ale również dla tego, że jest to okres już po za sezonem zatem ceny są wyjątkowo konkurencyjne w porównaniu z latem..

Nic tylko korzystać! Podróże Egzotyczne »

NR 4 | JARMARKI BOŻONARODZENIOWE W NIEMCZECH

Jarmarki Bożonarodzeniowe w Niemczech - 10 powodów by podróżować w grudniu

Jest kilka takich miast gdzie można uchwycić prawdziwy klimat bożonarodzeniowych jarmarków. Zdecydowanie polecamy te w Niemczech. Tylko który? najbardziej klasyczny jarmark bożonarodzeniowy odbywa się w Norymberdze, który również jest największym i najstarszym.

Jednak konkurencja rośnie i co raz bardziej popularnym stają się te w pozostałych miastach z tradycjami.

Jeśli już byłeś w Niemczech na jarmarku rozważ również jarmark w Budapeszcie, który z pewnością jest bardziej atrakcyjny cenowo lub inne jarmarki z naszych propozycji » Jarmarki Bożonarodzeniowe

NR 5 | PODGLĄDANIE WIELORYBÓW W KALIFORNII

Podglądanie Wielorybów w Kalifornii - Rejs Nilem - 10 powodów by podróżować w grudniu

W grudniu wybrzeże Kalifornii spotyka jedno z największych spektakli przyrody. Tysiące migrujących z Alaski wielorybów wpływa do ciepłych wód zatoki kalifornijskiej dając niesamowite przedstawienie.

Ktoś się wybiera? Wycieczka do USA >>

NR 6 | PINGWINY CESARSKIE NA ANTARKTYDZIE

Pingwiny Cesarskie na Antarktydzie - 10 powodów by podróżować w grudniu

Będziesz musiał podróżować na drugi koniec świata, ale ta podróż na Antarktydę zagwarantuje Ci z pewnością prawdziwe Białe Święta ;) i możliwość spotkania z niesamowitymi pingwinami cesarskimi.

Grudzień to właśnie najlepszy czas by zostać świadkiem narodzin pierwszych piskląt. Wycieczka na Antarktydę »

NR 7 | ZAKUPY W LONDYNIE

Zakupy w Londynie - 10 powodów by podróżować w grudniu
Mamy dobrą wiadomość dla pięknej płci. Końcówka grudnia to najlepszy czas aby wybrać się na zakupy do Londynu. Poświąteczne przeceny są tak olbrzymie, że nie sposób z nich nie skorzystać bo przecież nierzadka w tym okresie zniżka 75% to dopiero coś!

Mekką wszyst­kich osób ro­bią­cych za­kupy w Londynie jest wszem i wobec znana a jeśli jeszcze nie z pewnością sławna tu sieć sklepów Pir­mark. Największy sklep znajduje się na Oxford Street więc nie trafić tu będzie bardzo ciężko.

Jedziemy? Wycieczka do Londynu »

NR 8 | NOCLEG W HOTELU Z LODU


W grudniu otwiera się w Szwecji słynny Ice Hotel. Ten rok będzie już 24 otwarciem tego hotelu, którego wiosna co roku zamyka definitywnie.

Cały jest z lodu i to dosłownie... Wszystko włącznie z wyposażeniem - jest lodowy bar, lodowa kaplica gdzie śluby można organizować, lodowe pokoje, lodowe łóżko, kubki, wazony... Wszystko z lodu. Sami zobaczcie www.icehotel.com

NR 9 | NOC ŚWIEC W GOUDA (Holandia)


Choć to holenderskie miasto słynie z wyrobu znanego wszystkim sera nie mniejszą atrakcją jest Noc Świec (Kaarsjesavond). 13 grudnia wizyta w tym mieście wprawi Cię w najprawdziwszy bożonarodzeniowy nastrój kiedy to na rynku zostaje wyłączone oświetlenie elektryczne a tysiące zapalonych świec w oknach kamienic rozjaśniają okolicę.

Tradycją jest również wspólne śpiewanie kolęd, zapalenie świątecznej choinki oraz zajadanie się na tutejszym jarmarku słodkimi waflami "Stroopwafels".

Sprawdź Wycieczka do Holandii »

NR 10 | PARADA KLAUSJAGEN (Szwajcaria)


Klausjagen to festiwal, który co rocznie odbywa się w szwajcarskim mieście Kssnacht w przeddzień mikołajek czyli 5 grudnia.

Przygotujcie się na głośną imprezę. Parada liczy nawet 1500 osób którzy na swoich głowach noszą wielkie papierowe lampiony jednocześnie dzwonią dzwoneczkami i strzelają z biczy tak głośno, że zatyczki do uszu naprawdę się przydają. Tradycja ta ma na celu wygonić złe duchy i trwa do późnej nocy przyciągając blisko 20000 turystów.

Sprawdź Wycieczka do Szwajcarii »

Jakie są Wasze GRUDNIOWE propozycje?

wtorek, 3 grudnia 2013

Turysta bez Aparatu Fotograficznego to nie Turysta

Nieodłącznym elementem każdego profesjonalnego turysty jak i amatora jest ?...Aparat Fotograficzny. Niby śmieszne, takie proste ale jest to przedmiot który jest najczęściej zabieranym na wakacje, bo przecież wiadome jest od dawien dawna że nie da się opowiedzieć czegoś tak dokładnie jak pokaże nam fotografia dlatego aparat jest tak samo ważny jak olejek do opalania, okulary przeciwsłoneczne czy all inclusive w Egipcie. :)



Po tym krótkim wstępie muszę się przyznać że sam sobie nie zdawałem sprawy jak ważny jest aparat na wyjazdy, wycieczki, spotkania itd. dopóki z gapiostwa nie zabrałem aparatu na wycieczkę do Pragi. Osobiście dla mnie to był szok, smutek i jednoczesna złość na siebie. No ale cóż tak to bywa, lecz to właśnie wtedy uzmysłowiłem sobie czym jest aparat fotograficzny. Bo naprawdę żądny telefon komórkowy nie odda tego samego co możemy zrobić aparatem.



Fotografia stała się bardzo ważnym punktem każdej wyprawy, rejestracja zdjęć miejsc, chwil, szczególnych momentów daje nam niezwykłą radość na wiele lat. Niesamowite jest to gdy przeglądamy album z wycieczki po Toskanii i każde zdjęcie nawiązuje to konkretnej chwili ale przy okazji przypominamy sobie znacznie więcej z danej wycieczki . Pamiętajmy oczywiście aby z każdej naszej wycieczki wywołać zdjęcia, jest to konieczne czyli umieszczać zdjęcia np. z Grecji, czy innych pięknych miejsc jak Chorwacja do fizycznego albumu, radość nieopisana przy spotkaniach gdy zawitają do nas goście.


A jaki aparat ? 
Tu wszystko zależy od tego czy ktoś lubi robić zdjęcia, czy chce mu się je robić, czy zajmuje się tym bardziej zawodowo. Na przykład ja jestem osoba którą ciężko znaleźć na zdjęciach czy to z wycieczek objazdowych, wczasów letnich, czy zimowych, to ja jestem osoba która te zdjęcia robi i zawsze mam aparat ze sobą i nie umiem nie robić zdjęć, i od pewnego czasu jest to moja pasja którą studiuje i praktykuje coraz poważniej dlatego dla mnie niema znaczenia jak skomplikowany jest aparat a co możemy nic osiągnąć . Dla większości wczasowiczów zdjęcie Wieży Eiffla w Paryżu np. w okresie Sylwestra jest bez znaczenia jakim aparatem zostało wykonane, ważne że jest zdjęcie Paryża :) i dlatego dla urlopowicza aparat ma być mały, powinien mieć dobrą rozdzielczość, duży zoom ,być szybki , być w promocji i mieć ustawiania automatyczne które za nas aparat dostosują wszystkie elementy jak czas światło itp. i pstryk. Takich aparatów jest mnóstwo tak wiec jest w czym wybrać i takie polecam każdemu kto chce coś mieć a niema ochoty bawić się z aparatem natomiast reszta bardziej wymagających to już inna bajka nie na to opowiadanie.


Na koniec tak sobie pomyślcie, gdy kogoś widzicie z aparatem na mieście to pierwsze skojarzenie jakie przychodzi nam do głowy to (?)... oczywiście Turysta i tego już nie zmienimy więc pamiętaj zabieraj aparat i zapełniaj albumy, albumami półki i cały Internet swoimi zdjęciami.

czwartek, 9 lutego 2012

Rezerwujesz "Mój Egipt" otrzymujesz!

Moi drodzy od tej chwili, od tego momentu... do każdej potwierdzonej rezerwacji Wczasów Egipcie na lato 2012 mamy niespodziankę :) w postaci książki Pana Jarosława Kreta "Mój Egipt".

Jak może pamiętacie byliśmy współ-sponsorem nagrody głównej - wczasów w Egipcie - w konkursie który odbywał się na Facebookowym na Fun Page Pana Jarosława.


Więcej o książce i samym autorze możecie się dowiedzieć z naszego wcześniejszego postu:
http://biuropodrozyecotravel.blogspot.com/2011/11/moj-egipt.html

Czeka na Was 5 książek zatem kto pierwszy ten lepszy :)

Nasza pełna oferta znajduje się tutaj -> Wczasy w Egipcie

Jednocześnie zapraszamy Was do skorzystania z naszej wyszukiwarki na stronie www.ecotravel.pl a w wypadku wątpliwości o kontakt z naszymi doradcami:
Edyta edyta@ecotravel.pl +48 12 6489977 wew. 21
Basia basia@ecotravel.pl +48 12 6489977 wew. 23
Michał michal.pawlik@ecotravel.pl  +48 12 6489977 wew. 22

poniedziałek, 14 listopada 2011

Mój Egipt

Zapraszamy Was do lektury książki Pana Jarosława Kreta "Mój Egipt" a jednocześnie wszystkich Facebook-owców zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie w którym to można wygrać wczasy do Egiptu.



O książce

Z wdziękiem, swobodą i znajomością rzeczy opowiada Jarosław Kret o Egipcie. Książka – podobnie jak „Moje Indie” – w żadnym razie nie jest typowym przewodnikiem. Kret bowiem znakomicie łączy opowieść o tamtejszych realiach, historii, kulturze, obyczajach z osobistymi wspomnieniami i refleksjami. A ma co wspominać, bo od końca lat 80., kiedy to jako student egiptologii pojechał na stypendium do Kairu, był w państwie faraonów wielokrotnie.
Pośród dziesiątek pysznych anegdot i opowieści dowiadujemy się mnóstwa ciekawych rzeczy. Czy to prawda, że jeżeli na ulicy spotyka się dwoje Egipcjan, możesz być pewien, że troje z nich jest policjantami? Ile może trwać przerwa obiadowa egipskiej urzędniczki? Jak odbija się na tamtejszym życiu coś w rodzaju naszej „spychologii”, znaczonej wszechobecnymi słowami bukra (jutro) i szuajja (powoli, pomału, trochę, ciut-ciut)? Jaki związek ma wyznawana przez Egipcjan religia z… zapinaniem pasów bezpieczeństwa w samochodzie? Czym jest osławiona „zemsta faraona” i czy aby nie sami turyści są winni swoich gastrycznych kłopotów? Kret nie jest przeciwko turystom, obserwuje tylko i opowiada o pewnej typowej rosyjskiej rodzinie podczas urlopu na Synaju. Wnioski wyciągnijcie sami!
Egipt to kraj o dwóch, a może nawet wielu obliczach. Jedno starożytne, klasyczne, znane nam wszystkim z historii – kolebka cywilizacji, drugie arabskie, muzułmańskie, orientalne – barwne, niezwykle ciekawe, ale wciąż dla nas obce i egzotyczne – przypomina autor. Przemierzamy niesamowity, tętniący życiem Kair, w malowniczej drodze na Synaj, przejeżdżamy tunelem pod Kanałem Sueskim z Afryki do Azji, oglądamy plaże nad Morzem Czerwonym, jesteśmy na targu wielbłądów w Birkaszu (to nie miejsce dla ludzi o słabych nerwach), jemy kolację w wytwornym hotelu, robimy zakupy (przy okazji Kret demitologizuje słynne targowanie się), czytamy o wcale nie kolorowych, a tym bardziej nie idyllicznych miasteczkach delty Nilu, a przy okazji opowieści o architekturze, Jarosław Kret najpierw proponuje nam spacer po… Warszawie i ma ku temu powody.
„Mój Egipt” to bezpretensjonalny, niezwykle ciekawy, idealny wstęp nie tylko do poznania tamtejszej kultury, obyczajów i cywilizacji, ale i do zrozumienia mentalności mieszkańców. Wyobraźmy sobie upał. Tak, taki porządny upał. Trzydzieści osiem stopni. Jesteśmy w Egipcie. Jesteśmy tu, bo tutaj mieszkamy. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy Egipcjanami i muzułmanami zarazem. Jest gorące południe i właśnie muezin zawołał wiernych na spotkanie w meczecie – czytamy w jednym z rozdziałów. I, nie wiadomo kiedy – m.in. dzięki barwnemu „słownikowi” podstawowych pojęć, określających, co w Egipcie ważne, od alchemii przez chałwę i dywan, po haszysz, hazard i talizman – niemal się nimi stajemy…
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
O Autorze
Jarosław Kret
Dziennikarz, fotoreporter, prezenter telewizyjny.
Studiował egiptologię, a także archeologię śródziemnomorską, afrykanistykę
i kulturoznawstwo. W latach 90-tych był reporterem i prezenterem „Teleexpresu”. Prowadził autorski program telewizyjny pt. „Klub Podróżników", nakręcił ponad 20 filmów dokumentalnych i reportaży w Azji, Afryce, Ameryce Południowej i Europie. Przez 3 lata pracował jako starszy redaktor i fotoreporter w magazynie „National Geographic Polska”. Od 2002 jest prezenterem Pogody w TVP, prowadzi również swój program podróżniczy na antenie TVP Info – „Polska według Kreta”.
Jest autorem książki „Kret na pogodę” i albumów fotograficznych: „Moja Ziemia Święta”, a także z cyklu „Wyprawy marzeń" – „Ziemia Święta" i „Madagaskar", jest też współautorem „Słownika Pogody". W wydawnictwie Świat Książki w roku 2009 opublikował książkę „Moje Indie”, która zapoczątkowała serię autorskich opowieści o dalekich zakątkach i zdobyła sobie już rzesze fanów. Obecnie autor pracuje już nad kolejnym tomem z cyklu – tym razem będzie to opowieść o Madagaskarze.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Popularne posty